POV’s Madi
-No to wchodzimy.
Złapałam za klamkę i popchnęłam drzwi do szkoły. Hałas był
straszny. Chyba odzwyczaiłam się przez ten czas. Podeszłam do szafki wyciągając
potrzebne mi książki, gdy nagle ktoś zasłonił mi oczy.
-Zgadnij kto to ?
-Victoria
-Lol nie umiesz się bawić-tupnęła obrażona nogą na co ja się
zaśmiałam.-Gdzie zgubiłaś siostrę ?
-Nie wiem. Pewnie zaraz przyjedzie razem ze swoim kochasiem.
-A pro po kochasia. Jak tam z Chrisem ?
-Jezu dziewczyno nie widziałyśmy się tylko dwa dni. Nic się
od tej pory nie zmieniło.
-No dobra dobra. Nie bulwersuj się tak. – zaśmiała się Vici
Brrr
-Czekaj sms dostałam- wyciągnęłam telefon z kieszeni i
odczytałam sms
Od: Melanie ;*
„ Ja dzisiaj nie będę w szkole. Liam ma wolną chatę i jadę
do niego. Nie mów nic mamie. Ok ? ;* ”
Do: Melanie ;*
„ Jasne ;* ”
Od: Melanie ;*
„ Kocham cię siostro ;* ”
Zaśmiałam się i z powrotem włożyłam telefon do kieszeni.
-Co jest ?- Zapytała Victoria
-Nic. Znowu musze kryć siostrę. Normalka
-Czyli dzisiaj mamy wolny od niej dzień ? – zapytała z
uśmiechem
-Na to wychodzi
-Czyli gdzie idziemy po szkole ?
-Przepraszam ale umówiłam się z Chrisem. Może jutro ?
-Spoczko
<Drrrrrrrrrrr>
Zadzwonił dzwonek
-Dobra chodź na lekcje
Victoria wzięła potrzebne książki i razem poszłyśmy na
pierwszą lekcję.
Gdy tylko zobaczyłam klasę od historii od razu miałam
stresa. Nie wiem czemu tak mam. Może to jest z obawy że mnie spyta a ja nie
będę umieć. Nienawidzę tego pana. Czasami chciała bym być jak Melanie, nie
przejmować się ocenami, na wszystko zlewać, ale jak tak nie potrafię, chce do
czegoś dojść w życiu. A wagary i złe oceny mi w tym nie pomogą. Gdy weszłam z
Victorią do klasy rozglądałam się po klasie żeby zobaczyć jakąś zmianę. Nie było
żadnej. Jeden ten sam nudny kwiatek. Mapy wiszące z boku klasy. I oczywiście to
brzydkie, stare biurko stojące przy oknie. Gdy zauważyłam Victorii już koło
mnie nie było, poszła do swojej ławki i ja też to zamierzałam zrobić. Usiadłam
na krzesełku i czekałam na resztę klasy. Nialla jeszcze nie było. To właśnie z
nim siedzę na historii. Pan już na pierwszej naszej lekcji, gdy po raz pierwszy
siedzieliśmy w jego klasie, po rozsiadał nas i każda dziewczyna siedzi z
chłopakiem. Dla mnie nie jest aż tak źle bo mam fajnego sąsiada. Nie miałam zamiaru
siedzieć i gapić się w ścianę, wyciągnęłam swojego iphona i od razu weszłam na
kika i napisałam do Chrisa.
Do: „ Chris
<3 ”
„ Heej xo ”
Od: „ Chris
<3 ”
„ Hej kochanie xo ”
Do: „ Chris <3 ”
„Co robisz ? ”
Od: „ Chris <3 ”
„ Mam angielski a ty ? ”
Do: „ Chris <3 ”
„ Historia -.- ”
Od: „ Chris <3 ”
„ Ojj xo Nie chce mi się siedzieć w tej budzie.”
Do: „ Chris <3 ”
„Mi też nie L”
Gdy odpisałam rozejrzałam się po klasie, od razu zobaczyłam
Nialla, nawet go nie zauważyłam gdy przeszedł
-Hej
-Hej
Podskoczyłam gdy trzasły drzwi ukazując pana Colemana.
Odłożyłam telefon i usiadłam prosto. Od razu zaczął gadać o jakiś regulaminach.
Nie słuchałam już go bo to mnie to nudzi. Pogrążyłam się w myślach.
**********************************************************************************
<Drrrrrrrrrrrr>
Gdy zadzwonił dzwonek od razu każdy zaczął wychodzić razem z
mną. Gdy wyszłam już z klasy poczekałam na Victorię. Jak zawsze wyszła
ostatnia.
-Dawaj, dawaj – pospieszyłam ją. Nie odpowiedziała tylko się
uśmiechnęła
Poszłyśmy do szafki po książki na angielski. Następna lekcja
która mnie nudzi. Chcę żeby ten czas w szkole zleciał bardzo szybko.
**********************************************************************************
Gdy skończyłam lekcje Chris już czekał na mnie przed
szkołom. Gdy tylko się pożegnałam z Victoria poszłam w jego stronę. Już z
daleka mnie zauważył i się uśmiechał.
-Cześć kochanie- pocałował mnie w policzek i złapał za rękę
-Hej. Co zaplanowałeś ? – spytałam się bo nie mam pojęcia co
zaplanował a mnie już ciekawość zżera.
-Niespodzianka, wchodź do auta. – Uśmiechnął się i otworzył
mi drzwi. Weszłam do środka i odłożyłam torbę na tylne siedzenie.
-Chcesz jechać do domu, przebrać się czy coś ?
-A gdzie mnie zabierasz ? – miałam cały czas uśmiech na
buzi. Miałam nadzieję że mi powie
-Hahaha. Nie powiem ci. Niespodzianka.
-Jesteś uparty- założyłam ręce na piersi udając że jestem obrażona
-No weź. Kotek. Tylko ci powiem że dobrze by było gdybyś
ubrała sukienkę.
-Czyli gdzie idziemy ? – cały czas miałam nadzieję że mi
powie
-Nic więcej ze mnie nie wyciągniesz- zaśmiał się po czym
odpalił auto i wyjechał z parkingu
Nie chciałam jechać w ciszy więc włączyłam radio. Po kolei
patrząc na różnych stacjach zatrzymałam się na jednej gdzie leciała moja
ulubiona piosenka. Pogłośniłam na maxa. Wyciągnęłam swój telefon i zaczęłam
sprawdzać twittera. Gdy piosenka się skończyła ściszyłam radio.
-Jesteś zła- zapytał się Chris gdy staliśmy na czerwonym
świetle
-Nie. Niby czemu ?- Odłożyłam telefon i popatrzałam się na
niego
-No nie wiem nie gadasz nic. – patrząc się na drogę wzruszył
ramionami
-Po prostu jestem ciekawa gdzie mnie zabierasz a ty mi nie
chcesz powiedzieć. Tylko tyle
-Dowiesz się w swoim czasie. – Uśmiechnął się i kontynuował
jazdę w ciszy.
Po 15 minutach byliśmy już pod domem.
-Przyjadę po ciebie za 30 min. Okej ?
-Okej.
-To do zobaczenia- Pochylił się żeby mnie pocałować.
Pocałunek trwał chwilę ale był taki czuły. Gdy wyszłam z auta skierowałam się
na schody. Otworzyłam drzwi a gdy się odwróciłam Chrisa już nie było. Weszłam
do domu i odłożyłam klucze na półce.
-Już jestem !- krzyknęłam ale nie usłyszałam żadnej
odpowiedzi.-Mamo !
Weszłam do kuch i zobaczyłam kartkę na stole. Wzięłam ją do
ręki i przeczytałam.
„Dostałam wezwanie do szkoły. Max coś znowu nabroił. Nie
wiem o której wrócę. Podgrzejcie sobie obiad jest w lodówce. Mama”
Odłożyłam kartę i wyciągnęłam telefon. Napisałam smsa do
mamy że wychodzę z Chrisem a do Melani postanowiłam zadzwonić.
Po 4 sygnałach odebrała
-No hej siostrzyczko. Ja już wracam do domu będę za jakieś
20 min.
-Okej. Czekam- Po tych słowach rozłączyłam się.
Wzięłam swoją torbę i poszłam do swojego pokoju. Od razu gdy
weszłam moja torba wylądowała na łóżku. Wzięłam telefon i poszłam do łazienki.
Odłożyłam go na umywalce. Ściągnęłam wszystkie ubrania i odkręciłam ciepłą
wodę. Weszłam pod prysznic namaczając głowę oraz całe moje ciało. Wzięłam do
ręki arbuzowy szampon i nalałam sobie trochę na rękę po czym zaczęłam myć
głowę. Spłukałam pianę i wyszłam z pod prysznica. Wytarłam się i w ręczniku
wyszłam z łazienki podeszłam do szafy żeby znaleźć jakieś ubrania. Wybrałam
czarną sukienkę i szpilki oraz beżową małą torebeczkę. Z powrotem weszłam
do łazienki i zaczęłam suszyć włosy. Gdy były one już wysuszone przeczesałam je
tylko szczotką i było one już gotowe. Lekko się pomalowałam i wyszłam z
łazienki. Ubrałam się w naszykowane wcześniej ubrania i spakowałam potrzebne
rzeczy czyli : pomadkę, szczotkę, chusteczki i portfel. Wzięłam torebkę i
zeszłam na dół. Miałam jeszcze 5 min. Usłyszałam podjeżdżający samochód.
Myślałam że to Chris ale to tylko była Melani z chłopakiem.
-Już jestem ! – krzyknęła gdy tylko otworzyła drzwi i weszła
-Mamy nie ma- odkrzyknęłam jej
-O hej. A ty co tak się odstawiłaś- uśmiechnęła się mierząc
mnie wzrokiem
-Wychodzę z Chrisem
-Mhm. Będzie się działo- uśmiechnęła się szyderczo-a tak w
ogóle gdzie mama ?
-Dostała wezwana do szkoły
-Hahahaha. Współczuje Maxowi, dobra ja idę na górę odświeżyć
się. Miłej zabawy- uśmiechnęła się po czym wyszła z kuchni.
Odetchnęłam z ulgą. Kocham moją siostrę ale czasami jest
taka wkurzająca. Po chwili usłyszałam klakson, wyjrzałam przez okno i
zobaczyłam auto Chrisa. Wzięłam kluczę i telefon po czym włożyłam je do
torebki. Wyszłam i zamknęłam drzwi. Odwróciłam się i przez zobaczyłam ten jego
uśmiech w którym się zakochałam. Powoli zeszłam na dół. Zapowiada się miły
wieczór. Zobaczymy co zaplanował.*******************************************************************************************************
No i jest pierwszy rozdział. Postaram się jutro dodać wygląd postaci. Mam nadzieję że ktoś to czyta ;)
Całkiem niezłe, akcja się rozkręca;) Szkoda tylko, że nie piszesz od kilku miesięcy... Czekam i na opowiadanie o Audrey i Justinie i na to, które się rozkręca ;)
OdpowiedzUsuńRozdzial pojawi sie rowno 2 lata po Twoim komentarzu :) pozdrawiam.
Usuń